Wciąż teoretyzując należało by udowodnić że dopuszczalność KS po uczciwym procesie wyklucza ich przestrzeganie. A jak udowodnimy to nakładamy sankcje na USA.
USA nie są państwem członkiem UE
Cytat:
Na jakiej podstawie?
Cóż - najprawdopodobniej na podstawie ogólnie przyjętych i powszechnie respektowanych norm europejskich.
I mówię poważnie - jeśli chodzi o różnego rodzaju sprawy związane tzw. prawami podstawowymi to trybunał nie ogranicza się tylko do wydawania orzeczeń i wyroków na podstawie prawa pisanego, stanowionego.
Chodzi o wysoce hipotetyczne uzasadnienie wyroku. Jeżeli nakładamy sankcje na państwo UE z powodu stosowania KS co sprawia ze jest państwem "nie spełniającym podstawowych standardów demokracji" to musimy przyjąć ze nie spełnia ich także np. USA i również nałożyć sankcję.
Inna sprawa że można też np. pozbawić wsparcia z funduszy pomocowych lub rolnych. I to pewnie by podziałało.
_________________ Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez
Kara śmierci jest bezsensowna. W Arabii Saudyjskiej w dalszym ciągu jest praktykowana poprzez ścięcie. Wg mnie jest to jedna z bardziej niehumanitarnych forma pozbawiania życia. Czytałam kiedyś artykuł, że odcięta głowa (o zgrozo!) pozostaje świadoma przez kilka sekund. I bynajmniej nie był to artykuł science-fiction.
Ostatnio zmieniony przez Aaa Sro 21 Lip, 2010, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 3 razy Wiek: 20 Dołączył: 26 Lip 2009 Posty: 1707 Skąd: Polska
Wysłany: Wto 20 Lip, 2010
Miejmy nadzieję że ludziom którzy na to zasługują naprawdę
Co do metody, to liczy się żeby człowiek nie cierpiał, także ta nie jest najgorsza, chociaż w tył głowy to trochę haniebne. Osobiście uważam że tak nie można, powinni jakoś żeby wiedział kiedy nadejdzie ten moment.
Jak dużo czasu upływa od ogłoszenia wyroku do jego wykonania?
- Zwykle rok, półtora, aż sąd najwyższy rozpatrzy sprawę. To długotrwały proces. Zresztą w Stanach Zjednoczonych czekają i po dwadzieścia lat.
Cytat:
A kiedy zaczynają rozumieć, że nie ma już dla nich żadnej nadziei?
- Z upływem czasu. Każdy dzień przybliża ich do śmierci. Oddychają z ulgą po piątku, ze strachem czekając na poniedziałek, bo wiedzą, że w soboty i niedziele nie rozstrzeliwują. Każdego dnia nasłuchują, czy strażnik niesie im śniadanie, czy śmierć.
Cytat:
Strzał w potylicę też szybko załatwia sprawę.
- Ale na strzał trzeba czekać, a to właśnie czekanie jest najstraszniejsze. Niektórzy decydowali się skrócić swoje męki. Dwaj powiesili się na tym samym stryczku. Ten drugi odczepił trupa, położył go na łóżku i sam się powiesił. Paradoks polega na tym, że jeśli skazany na śmierć popełni samobójstwo, to rodzina otrzyma ciało. Pochowają go na cmentarzu, jak człowieka. Jednemu z więźniów powiedziałem, że jeśli sam to zrobi, będzie miał grób. Powiesił się za dwa dni. Młody chłopak. I nawet zapisek zostawił: "Dziękuję, panie naczelniku".
Jak sąd wyda wyrok to znaczy że jest pewny, inaczej nie wolno takiego wyroku dawać.
Z tym różnie bywa. W USA , tuż po tym jak zaczęto wykorzystywać wiedzę o DNA przy prowadzeniu śledztw, postanowiono przyjrzeć się niektórym sprawom z niezbyt odległej przeszłości, w których sąd orzekał karę śmierci. Okazało się, że niejednokrotnie decyzja sądów (w obliczu nowych faktów) była błędna - dotyczyło to zwłaszcza osób czarnoskórych.
A czego ty się spodziewałeś? Nikt nie jest nieomylny a na pewno nie sędziowie ,którzy są tylko ludźmi.Dlatego po wydaniu wyroku oskarżony ma rok albo więcej na apelacje.Jednak w przypadku ubiegłych lat, trudno było wyprzeć się wyroku, nawet jeżeli posiadało się dowody ,które mogłyby uniewinnić.Jak sędzia się uparł a tak często bywało w stosunku do czarnoskórych to nie było szans na godziwą apelacje
_________________ ,,Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.,,
- Nie. Skazani mogli się wyspowiadać, lecz nikt nie znał daty swojej śmierci. Znałem ją tylko ja.
(...)
A jak pan sobie radził z bliskimi skazanych, gdy ci, nie mając pojęcia o egzekucji, przychodzili na kolejne widzenie, a ich krewny był już martwy?
- Tak zazwyczaj było. Nikt ich przecież o niczym nie informował. Zaczynała się histeria, pytania, dlaczego ich nie uprzedziliśmy.
Mieli do pana pretensje?
- Nie wiedzieli przecież, że to ja dowodziłem grupą wykonującą wyrok. To była ścisła tajemnica. Przychodzili do mnie jak do dyrektora więzienia. Czasami prosili, aby pokazać im miejsce pochówku, bo chcieli postawić krzyż. Mówiłem im, że nie wiem, gdzie jest ciało.
Ale wiedział pan.
- Oczywiście.
Wie ktoś jakich czasów dotyczy większość tego wywiadu? Bo rozumiem, że kara śmierci poprzez rozstrzelanie dalej jest tam praktykowana, tylko w bardziej prawomocny sposób.
A czego ty się spodziewałeś? Nikt nie jest nieomylny a na pewno nie sędziowie ,którzy są tylko ludźmi.
Jezeli wydaja go sędziowie to pół biedy. Gorzej jak przypadkowo dobrana ława przysięgłych która po 2 tyg. procesu nawet Kubusia Puchatka skierowała by na krzesło elektryczne byle iść do domu. A tu w USA tym miłym białym ludziom przedstawia się czarnego podejrzanego którego już sama gęba wskazuje ze jest mordercą. Skutki wiadome...
_________________ Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum