Jak widzicie przyszłość tej partii, jak na razie sondaże są nieubłagane i poparcie dla partii krąży wokół progu 5%. Poparcie dla rządu Belki, dobre opinie jakie zbiera minister Balicki oraz rozmaite inicjatywy SDPL nie zyskały jej poparcia wśród wyborców. Miała to być partia nowoczesnej lewicy, przede wszystkim wolna od grzechów SLD/UP a chyba nie zbudowała sobie wizerunku, z jednej strony pani Banach a z drugiej Borowski. Jak widzicie przyszłość tej partii? Czy to była chybiona decyzja?
Póki co jedyną kwestią, uzadaniającą istnienie SdPL, jest odcięcie się od grzechów SLD. Partia Borowskiego od początku podkreslała, że chce być tą prawdziwą lewicą - tylko co to dziś oznacza? Sprzeciw wobec wszelkich prób racjonalizacji finansów publicznych kosztem emerytów i rencistów itp, czy też może raczej dosadne prezentowanie budzących kontrowersje kwestii światopoglądowych? SdPL próbowała jednego i drugiego, a rezultat jest póki co mizerny. Wydaję mi się, że na razie wsród ludzi upowszechnił się pogląd promowany przez SLD, że partia Borowskiego to przede wszystkim uciekinierzy, zdrajcy, nielojalni tchórze, którym nie można ufać (takiej etykiety udało się uniknąć PO i PiS w 2001r.)
Do tego zbior liderów tej partii robi jak na razie bardzo mętne wrażenie - trudno stwierdzić, co stanowi prawdziwe spoiwo działalnosci w jednym organizmie takich ludzi jak Borowski, Banach, Nałęcz czy Celiński. Ludzie faktycznie mogą to odbierać ,że głównie chęć odciecia się od klęski polityki ugrupowania, do którego należeli.
Jeśli nic się nie zmieni, to nie wróżę SdPL nic powyżej 5-6%. A rzeczywiście trudno będzie coś chwytnego wymyśleć.
_________________ "Praw niewolnikami jesteśmy, żebyśmy wolnymi mogli być" - Cyceron
Szczerze mowiac nie wiele mnie obchodzi los tej partii.Pomysl sdpl byl na poczatku prosty:odrywamy sie od sld,pokazujemy jego bledy i wypaczenia.Jednym slowem chcieli dojechac do wyborow atakujac SLD.Potem okazalo sie,ze trzeba miec program...tu jest gorzej bo program tej partii to podchwytywanie co bardziej aktualnych spraw i dorabianie do nich (czesto sprzecznych) opinii na zasadzie im bardziej lewicowo (a raczej populistycznie) tym lepiej.Wszystko to ubrane w plaszczyk madrze dobranych slow nieglupich i wyksztalconych ludzi takich jak Nalecz,Borowski.Do tego doszedl brak struktur.Powrot na lono SLD (poparcie rzadu Belki i wejscie do rzadu Balickiego) chyba calkowicie pograzyly nadzieje lewicowego elektoratu na odnalezienie jakiejs nowej jakosci w SDPL.Juz wynik do europarlamentu zwiastuje niewesola przyslzosc tej partii(prog 5% uratowal Rosati, w ostatniej chwili podebrany SLD).Podobna przyszlosc blisko politycznej odchlani czeka SDPL w najblizszych wyborach i "niby-ataki" na SLD czy proby licytacji populistycznych hasel wiele to nie zmienia...
Moim zdaniem raczej nie wejdą, ponieważ:
1. Mają młody i wykształcony (inteligentny ale niedojrzały bardziej by pasowało) elektorat.
2. Jest to AMBITNY elektorat.
3. Ten elektorat nie lubi rozdawnictwa, nowych zasiłków i osłon socjalnych, bo to nie jest ambitne, to wszystko są półśrodki na dodatek pachnące marnotrastwem.
4. Elektorat ten popiera ciecia socjalne ponieważ frustruje ich szastanie forsą, widok emerytek w kioskach ruchu, zasiłki dla znajomych pijaczków, renta babci na poziomie 1900zł z której kupuje sobie tandetne obrazy i garsonki. Ufa też statystykom, a te wyraźnie mówią: Polska wydaje na socjal względem PKB najwięcej w Europie, Polska zbliża się do konstytucyjnej granicy 60%.
4. Tymczasem SdPl robi wszystko na opak:
- rezygnuje z ambitnych reform,
- rozdaje poprzez: likwidację starego portfela, zaniechanie weryfikacji rent (biedny schorowany ochroniarz dyskoteki dalej będzie mógł tam "dorabiać" i brać świadczenie, chociaż w tej kwestii Belka próbuje coś forsować, na przekór SdPl oczywiście),
- Borowski zajmuje się wyrównywaniem dochodów (chwalił się tym w programie Forum) a nie np. oszczędnościami w administracji.
Podsumowując jednym zdaniem: Wyjściowy elektorat liczył na reformy i gospodarkę, Banach liczyła na "wrażliwość społeczną". Ot i sie rozmineli
_________________ Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII
Nie widzę głębszego sensu w takich zgadywankach. Jakie można mieć przesłanki do sformułowania stwierdzenia o poparciu SdPl w wyborach. Nie wiadomo czy lewica wystartuje rozbita, czy we wspólnej koalicji. Nie wiadomo jaka będzie ordynacja wyborcza (JOW?). A nawet jak będzie taka jak jest i SdPl wystartuje samodzielnie to równie dobrze może uzyskać 4,9% jak i 5,1% albo 3%, czy 10%. Każdy wynik można uzasadnić.
Oczywiście jest to gdybanie i wróżenie, ale chciałem zobnaczyć co sądzicie o szansach tej partii na rozwój. Czy uważacie, że sie rozpłynie czy może zaistnieje w polskiej polityce na dłużej i będzie miała szansę stać się znaczącą siłą za pare lat?
Dla mnie sprawa jest prosta. Znaczącą siłą za parę lat będzie zjednoczona lewica. Szyld jaki będzie nosić jest w tej chwili nie do odgadnięcia. Skłonny jestem twierdzić, że nie będzie tym szyldem SLD, bo Ci którzy od nich się odwrócili okazaliby się hipokrytami do SLD powracając.
Póki lewica się zjednoczy nie sposób odgadnąć kierunku wahań poparcia pomiędzy różnymi przedstawicielami lewicy.
SDPL po ostatniej Konferencji Programowej zaistniał dość mocno i dał odpowiedź w wielu istotnych kwestiach, które dzis nie schodzą z ust wielu Polaków. Dziś SDPL w oczach kolegó w z UP iSLD widziane jest w nieco zamazanym świetle. Wciąż uważa się, że SDPL tworzą li tylko ludzie, którzy odeszli z obu tyc partii. Rzeczywistość jest jednak znacznie inna. Otóz szeregi SDPL zasila coraz wiecej tzw "nieskażonych" polityką. I to dobrze świadczy o tej partii. O przyszłość paramentarną bym sie nie bał. W przeciwieństwie na przykład do PSL czy UW - SDPL nie wysłał do UE swoich sztandarowych twarzy - co z pewnoscią zagwarantuje parlamentarny byt.
SDPL miałoby szansę na zaistnienie o ile pokazałoby jak powinna działać lewica.Czyli wojna z kościołem o kasę,z tradycjonalistami o prawa dla homoseksualistów i aborcję itp.A Borowski się nadal boi.Dlatego nic z tego nie będzie.
To o czym piszesz jest bardzo ważne, jednak równie istotne jest podejmowanie inicjatyw na polu spraw ekonomiczno-społecznych, aby pokazać ludziom, że SDPL rzeczywiście odwołuje się do dorobku europejskiej socjaldemokracji i równocześnie nie ma zapędów w stronę shroederowsko-blairowskiej "III drogi".
Wiele zostało zadeklarowane na I Konferencji Krajowej SDPL. Partia złożyła kilka dobrych projektów m.in. w sprawie zaostrzenia kar za łamanie kodeksu pracy i szkolnictwa wyższego. Ważne jest, żeby teraz nie zwalniać i kontynuować tego typu robotę.
_________________ Cel jest niczym, ruch jest wszystkim.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum