Wysłany: Nie 28 Gru, 2008 WASZE BLOGI - Wasze opinie
Nie mogłem znaleźć idealnego działu do tego tematu, wybrałem więc ten. Gdy ktoś prowadzi swój blog, zazwyczaj prezentuje swoje własne poglądy polityczne, a więc jest swego rodzaju pozaparlamentarną jednostką propagującą indywidualny tok myślenia (czyt. program).
Tak więc... czy ktoś z Was prowadzi swój blog? Zacznę ode mnie i może przedstawię się w kilku słowach:
Jestem 21-letnim dziennikarzem. Swoje artykuły publikuję w prasie krajowej i emigracyjnej. Większość dotychczas napisanych tekstów umieściłem na blogu. Poruszam tematy dotyczące głównie polityki (w tym gospodarki i emigracji). Tworzenie bloga traktuję jako rozrywkę i przyjemność, zaś pisanie artykułów to moja pasja. Mam nadzieję, że moja praca nie poszła na marne i przypadnie Wam do gustu. Serdecznie zapraszam do czytania oraz komentowania poszczególnych wpisów!
Wiek: 90 Dołączył: 02 Sty 2009 Posty: 22 Skąd: polska
Wysłany: Pon 05 Sty, 2009
WItam!
Mój blog jest niestety mało polityczny, choć sporo w nim piszę o swoich opowiadaniach, a niektóre są z pogranicza satyry polityczej, jak na przykład ten:
bunt robotów
-Oczywiście do przegladania mojego bloga jak i strony serdecznie zapraszam,
choćby po to aby odpocząć na chwilę od polityki, albo spojrzeć na nią z innej strony
Mój blog to:
aspagnito.bloog.pl
Może samej polityki jest tam mało, ale prowadzę jednocześnie blooga (froga - zmiana formy podręcznika na bazie źródła) o Zarządzaniu
malgorzatafajfer.bloog.pl
(sisotra - "Lalka" Prusa chodzi za mną przez całe życie)
_________________ Są dwa typy ludziów - Ci co się wywyższają i Ci "szlachetniejsi", co tylko denerwują...
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
Pomijając wszystko inne, wielkiej dozy fantazji potrzeba by uznać czyjś blog za partię polityczną lub inną organizację.
Cytat:
Czerwoni dużo piszą o rewolucji ale nie mogą do niej nawoływać
Po co mielibyśmy to robić? Nam wystarczy nawoływać do samoorganizacji i samokształcenia klasy robotniczej. Zorganizowani i wykształceni, jak przyjdzie co do czego, robotnicy sami będą wiedzieli co powinni robić.
Cytat:
Muszą grzecznie korzystać z demokracji (czyt. nie istnieć)
Ano korzystamy i istniejemy. Mamy się przy tym całkiem dobrze, a nawet coraz lepiej. Towarzysz Lenin też swego czasu grzecznie korzystał z demokracji. Potem przestał
Pomógł: 3 razy Wiek: 20 Dołączył: 26 Lip 2009 Posty: 1707 Skąd: Polska
Wysłany: Wto 27 Kwi, 2010
czekista napisał/a:
Ano korzystamy i istniejemy
no ja wiem ale nie w sejmie. Lewicowców w pl jest "nawet dużo" ale oni mają swoją lewice.
Mają swoje SDPL i inne bzdury, ci "nowi" radykalni mają Partię pracy, ci radykalniejsi (dopiero) mają Ikonowicza i inne.
czekista napisał/a:
Po co mielibyśmy to robić? Nam wystarczy nawoływać do samoorganizacji i samokształcenia klasy robotniczej. Zorganizowani i wykształceni, jak przyjdzie co do czego, robotnicy sami będą wiedzieli co powinni robić.
A ile jest w pl robotników? Tu niema przekąsu, sam jestem ciekaw.
EDIT:
Sprawdziłem. Przemysł ok 23% minus jakieś (na oko) 3-4% (bo w przemyśle nie każdy jest robotnikiem) czyli to jakieś 20% pracujących Polaków. Doliczmy do tego ok 10% bezrobotnych, czyli mamy 30%.
Nawet jak by 100% robotników i bezrobotnych (co jest niemożliwe) popierało lewice, to miała by ona ok (nie dokładnie tyle) 30% poparcia. Ilu z pośród nich poprze skrajność??
Tak więc musicie liczyć nie tylko na robotników - bo robotnicy nawet w demokracji nie stanowią jakiejś potwornej siły.
Wypowiadałem się w innych tematach w których pisałeś na temat komunizmu nie wiem czy czytałeś.
Ilu ludzi kupi te hasełka twoim zdaniem, uważasz że przeciętny kowalski z huty który pamięta jak "jedyna partia robotnicza" kazała strzelać do ludzi - potencjalny katolik z ojca na syna - uważasz że zauważy was?? Że nie podrapie się po głowie jak przeczyta że chwalicie Stalina??
Mój drogi.. Ideowi komuniści to są Kajtki z gładkimi rączkami, co młotka w ręce nie mieli, a sierpa na żywo nie widzieli. Niemal w stu procentach wynieśli poglądy z domu bo mieli matkę komunistkę (ojcowie raczej takich ideologii dziecku do łba nie kładą). Naczytali się bajkowych ideologii na praktykę nie patrząc "bo to som kuamstfa imperjalistuf".
Że nie podrapie się po głowie jak przeczyta że chwalicie Stalina?
Tłum który wiwatował na cześć wjeżdżającego do Jerozolimy Jezusa równie głośno i szczerze domagał się jego śmierci. O chrześcijanach mówiło się też kiedyś, że mordują dzieci i zatruwają wodę. Wielu się zapewne drapało po głowach - bo jak to tak, nie oddawać boskiej czci cesarzowi? A kilkaset lat później cesarz sam oddał hołd Chrystusowi.
Cytat:
Sprawdziłem. Przemysł ok 23% minus jakieś (na oko) 3-4% (bo w przemyśle nie każdy jest robotnikiem) czyli to jakieś 20% pracujących Polaków. Doliczmy do tego ok 10% bezrobotnych, czyli mamy 30%.
Nawet jak by 100% robotników i bezrobotnych (co jest niemożliwe) popierało lewice, to miała by ona ok (nie dokładnie tyle) 30% poparcia. Ilu z pośród nich poprze skrajność??
Rosja miała w 1917 roku ok. 180 milionów obywateli, w tym robotników mniej więcej 3 miliony. Ilu z tych robotników poparło skrajność?
Cytat:
Mój drogi.. Ideowi komuniści to są Kajtki z gładkimi rączkami, co młotka w ręce nie mieli, a sierpa na żywo nie widzieli. Niemal w stu procentach wynieśli poglądy z domu bo mieli matkę komunistkę (ojcowie raczej takich ideologii dziecku do łba nie kładą). Naczytali się bajkowych ideologii na praktykę nie patrząc "bo to som kuamstfa imperjalistuf".
Zaręczam, że znam - osobiście, a nie przez Internet - więcej ideowych komunistów od pana. W większości grup z jakimi miałem styczność robotnicy zawsze stanowili przynajmniej połowę członków, a są i takie zrzeszenia, które w ogóle nikogo poza robotnikami nie przyjmują. Co do drugiej pańskiej tezy, ona również jest niesłuszna, czego sam jestem najlepszym przykładem. Wyrastałem w atmosferze prawicowej, wolnorynkowej i zdecydowanie antykomunistycznej. A potem zacząłem sam dobierać sobie lektury
Pomógł: 3 razy Wiek: 20 Dołączył: 26 Lip 2009 Posty: 1707 Skąd: Polska
Wysłany: Sro 28 Kwi, 2010
czekista napisał/a:
Tłum który wiwatował na cześć wjeżdżającego do Jerozolimy Jezusa równie głośno i szczerze domagał się jego śmierci. O chrześcijanach mówiło się też kiedyś, że mordują dzieci i zatruwają wodę. Wielu się zapewne drapało po głowach - bo jak to tak, nie oddawać boskiej czci cesarzowi? A kilkaset lat później cesarz sam oddał hołd Chrystusowi.
No to długofalowa robota w takim razie.
Cytat:
Rosja miała w 1917 roku ok. 180 milionów obywateli, w tym robotników mniej więcej 3 miliony. Ilu z tych robotników poparło skrajność?
Wynikało to z fatalnego poziomu urbanizacji... ciekawe info. Tylko komunizm w 1917 roku trudno nazwać skrajnością przynajmniej w Rosji. Do tego trzeba zwrócić uwagę na terror, kolesie z bronią ogłaszali że w mieście działa komitet rewolucyjny i że trzeba zdać złoto i inne kosztowności - to nie są warunki porównywalne z demokracją. To chaos. W Rosji sami nie wiedzieli jak się mieli, to gigantyczne obszary, słaba komunikacja - informacja wędrowała wolno wojna-chaos. Ostatnie Rosyjskie wojska antykomunistyczne istniały jeszcze w 1939 roku i stacjonowały na Ukrainie - armia niepodległości Rosji.. dawne elity wojska.
czekista napisał/a:
Zaręczam, że znam - osobiście, a nie przez Internet - więcej ideowych komunistów od pana. W większości grup z jakimi miałem styczność robotnicy zawsze stanowili przynajmniej połowę członków, a są i takie zrzeszenia, które w ogóle nikogo poza robotnikami nie przyjmują. Co do drugiej pańskiej tezy, ona również jest niesłuszna, czego sam jestem najlepszym przykładem. Wyrastałem w atmosferze prawicowej, wolnorynkowej i zdecydowanie antykomunistycznej. A potem zacząłem sam dobierać sobie lektury
Jestem zatem zmuszony zrewidować nieco opinię. Nie zakładam przecież że ściemniasz. Ale powiedz - o jakich ilościach mówisz?? I jakich organizacjach? Mówisz o tych kilku zarejestrowanych partiach?
Cytat:
Zaczynam od siebie.
No właśnie bo wy sami jesteście niejednolici. Ogromna część skrajnej lewicy (na tyle aby np: postulować konstytucyjną gwarancję zatrudnienia) - dla was są "rewizjonistami" których nie uznajecie tylko dlatego że chwalą Trockiego.. żenada.. Robotnik gdzieś ma Trockiego, Lenina, Stalina itd on ich nienawidzi.
Robotnik chce obietnic a potem ich spełnienia. Patrz na działalność partii pracy i ich awantury. Czy PP w swojej propagandzie chrzani coś o Stalinie? NIE. A zwolenników zdobywa - wszystkich tych którzy już dawno wyśmiali nibylewicę typu SDPL a lewicy chcą.
Ikonowicz jest błaznem trochę - bo łączy swoje demonstracje z anarchistami, razem wymachują sobie flagami z sierpami i młotami - a ludziom którzy idą ulicą zaciskają się pięści w kieszeniach, a niechęć głęboka to już co najmniej. Pisałem w innym wątku jak wyglądacie ze swoim Stalinem.
No ale może za 1000 lat wam się uda.. bierz pod uwagę to że Jezus nie zagłodził 4 milionów ludzi jak Stalin. a to tylko jeden przykład z Ukrainy... Te z pod Moskwy mówią o pracy na śmierć przy kopaniu kanału i o wmurowywaniu trupów w jego ściany. Albo o wrzucaniu ludzi do dołów (żywych). Do tego cały aparat terroru a to i tak tylko parę przykładów...
A słyszałeś o słynnym dokumencie? "Testamencie Lenina" ? Otóż Lenin na krótko przed śmiercią (prawdopodobnie otruciem) wystosował list, który miał zostać dostarczony w dzień zjazdu partii komunistycznej w jakąś rocznice. Wiesz że w tym liście wyszczególniono Stalina jako człowieka do wykopania?
To teraz sobie wybierz kogo czcisz Stalina czy Lenina - bo razem się gryzą..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum